wtorek, 7 maja 2013

Prawda...



     Cześć Wam!

     Chciałam się Wam do czegoś przyznać... Ale na początku chciałabym podziękować Ci Ewelisiu. Tak, chcę podziękować za otwartość. Pokazałaś mi, że nie ma się czego bać i wstydzić. Każdy z nas może mieć taki problem. SZCZEROŚĆ TO PODSTAWA!    

     A więc zacznę od tego, że dosyć długo nie pisałam na blogu. Otóż nie było mnie w domu, a ja nie miałam dostępu do internetu. Byłam w szpitalu. Miałam anoreksję i ważyłam 33,9 kg przy wzroście 165 cm i byłam bliska śmierci. Czułam wcześniejszy wpływ terapii na mnie, ale to widać nie wystarczyło. Wszyscy mi mówili, że wyglądam strasznie, jak wieszak. Same kości. Byłam hospitalizowana. 

     Trafiłam tam na drugi dzień po świętach Bożego Narodzenia. Łącznie ze mną były tylko 4 osoby. Później już było coraz więcej i więcej, aż niemalże prawie cały oddział był zapełniony. Pielęgniarki kazały mi jeść, ja się bałam. Bałam się tego, że przytyję... To było nie do opisania. 
     
     Ale w końcu mi się udało! Nie wiedziałam, że to możliwe w ciągu paru miesięcy! Teraz ważę z 54-55 kg i dobrze mi z tym. Jem wszystko, łącznie ze słodyczami i fast foodami :)     

     Gdy byłam na kontroli, poszłam na oddział odwiedzić moją koleżankę, która miała całkowicie inny problem niż ja, a poznałyśmy się leżąc razem na sali nr 4. Wtedy poznałam Ewelinę. 

     Od tamtej pory staram się jej pomóc, jak tylko mogę. Ale sama musi pewne rzeczy zrozumieć. Najważniejsze to zaufać innym i żyć ze świadomością, że jest się całkowicie normalnym. UFAĆ...I WIERZYĆ...



     Chciałabym pokazać Wam, osobom, które mają taki sam bądź podobny problem, że da się z tym wygrać. Trzeba tylko chcieć. A to jest przestroga, że nie warto próbować z dietami, bo można stracić nad samym sobą kontrolę...



     Trzymam za Was kciuki, wierzcie w siebie i wierzcie innym, a wszystko będzie dobrze, jeśli tylko będziecie tego chciały... 




7 komentarzy:

  1. Trzymaj się. Podziwiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiesz, jak się uśmiechnęłam, kiedy przeczytałam ten post. Gratuluje Ci serdecznie :* z calego serca.

    OdpowiedzUsuń
  3. twoja notka daje wiele do myślenia :))) cieszę się że udało Ci się :):*

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję z całego serca ♥
    Buziaki
    A.

    OdpowiedzUsuń